Strawberry & Rhubarb Cheesecake

Baking, Cake, Cheesecake, Ciasta, Food, Food Photography, Fotografia, Fotografia Jedzenia, Jedzenie, Pieczenie, Rabarbar, Rhubarb, Sernik, Sernik Rabarbarowo-Truskawkowy, Strawberries, Truskawki, Wypieki, Zdjęcia

Cheesecake, strawberries & rhubarbCheesecake, strawberries & rhubarb

Advertisements

Rhubarb Pie

Baking, Ciasta, Drożdżówka, Food, Food Photography, Fotografia, Gotowanie, Jedzenie, Pieczenie, Rabarbar, Rhubarb

Rhubarb
RhubarbRhubarb
Któregoś dnia zachciało nam się drożdżówki. Takiej prawdziwej, domowej drożdżówki. Na dodatek z rabarbarem i z posypką. Nie miałam więc innego wyjścia jak podjąć się wyzwania i zaczęłam poszukiwania idealnego przepisu na ciasto drożdżowe.
W lodówce brakowało świeżych drożdży, w szafce za to królowały te suche. Po chwili zastanowienia i trudnych matematycznych obliczeń (czy wspominałam już że matematyka to zdecydowanie moja pięta achillesowa?) doszłam do wniosku że z braku laku lepsze i to i postanowiłam zmodyfikować przepis i wykorzystać drożdże w proszku (jak się później okazało wcale nie najlepszy pomysł).
Do dziś nie wiem co poszło nie tak i po wypróbowaniu kilku różnych przepisów, teraz obwiniam o wszystko piekarnik. Może to jednak nie wina drożdży i mąki że moje ciasto nie było takie, jakbym sobie zażyczyła. Wiem, nieudanym ciastem nie powinnam się tutaj chwalić, ale zdjęcia wyszły nie najgorsze więc czemu by się nie podzielić? Następnym razem zmodyfikuję jeszcze kilka rzeczy i obiecuję, że upiekę idealną drożdżówkę jak u mamy!
Niestety, nie pamiętam którego przepisu używałam przy wypieku ciasta z dzisiejszego posta, jednak w moich próbach zmierzyłam się między innymi z tym (które okazało się najbliższe ideałowi) oraz tym.
• • •
One of those days we had a craving for a bun. This real, home-made kind of bun. With some rhubarb and crumble on top. I didn’t have a choice but to take up the challenge and I started my search for a perfect bun recipe.
My fridge wasn’t stocked up with any fresh yeast, but instead I had plenty of dried yeast in the food cupboard. After taking a second to think and carry out some complicated mathematical calculations (have I ever mentioned before that maths is my Achilles’ heel?) I decided that better dried yeast than nothing and decided to use them instead (as I later found out, not the smartest idea).
I still can’t figure out what went wrong and after many attempts to finding the right recipe I now blame the oven. Maybe it wasn’t yeast’s or flour’s fault that my cake didn’t turn out the way I wanted it to be. I know that botched cake isn’t something that I should boast about here, but surprisingly photos turned out quite well so why not post them? Next time, I will change few more things around and promise, I’ll make a perfect bun, like mums can do!
Sadly, I can’t remember which recipe I used when making the cake from today’s post. But in my many attempts I faced those two: click 1 & click 2 – both in Polish.


Rhubarb
Rhubarb
RhubarbRhubarb
Po prawej, pierwszy etap przygotowywania schłodzonych napojów – świetnego dodatku do ciasta w upalny dzień.
On the right, first stage of preparing some chilled drinks – an amazing addition do the cake on a hot summer day.

Apple&Plum Pie

Apple Pie, Apples, Baking, Ciasta, Cooking, Food Photography, Fotografia, Gotowanie, Jabłka, Pieczenie, Plum, Szarlotka, Zdjęcia, Śliwki

Apple Pie
Apple Pie
Na początku lipca gościłyśmy u siebie jedną z bliższych Ani osób. Olka szybko się u nas zadomowiła i zaskarbiła sobie nasze serca, kiedy po długim dniu w pracy witał nas w progu zapach obiadu.
I tak, któregoś popołudnia, połączyłyśmy z Olką nasze kulinarne siły i – bardzo skromnie przyznam – upiekłyśmy jedną z lepszych szarlotek jakich miałam okazję spróbować.
Chyba nie umiałabym teraz odtworzyć przepisu który wykorzystałyśmy. Skończyło się na improwizowaniu, łączeniu klasycznego przepisu na kruche ciasto z domowymi sposobami i tym co miałyśmy w kuchni. Końcowym efektem była szarlotka z dodatkiem śliwek (z braku większej ilości jabłek), serwowana z lodami waniliowymi. Pycha!

• • •
At the beginning of July, we hosted one of Anna’s closest friends. Ola made herself feel at home quite quickly and won our hearts with the smell of freshly cooked dinners that were waiting for us upon entering the flat, after a long day at work.
Then, on one of the afternoons we decided to join our forces with Ola and bake an apple pie. Very modestly I will dare to add, that it was one of the best apple pies I have ever tried in my life.
Just to be a neck ahead of you I need to say, that I don’t think I would be able to recreate this recipe now. We’ve simply improvised, mixed the classic shortbread recipe with some tricks that we both learnt from our mums and ingredients that we had in the kitchen. That’s how we got the apple pie with some plums (due to small amount of apples) served with some vanilla ice-cream. Yum!


Apple Pie
Apple Pie
Apple Pie